Co Polacy robią na wakacjach? Te ZDJĘCIA obnażąją zaskakującą prawdę. Również o Tobie

Wakacje to idealny czas na wspaniałą sesję w plenerze, którą oczywiście można pochwalić się na Instagramie. Zdjęcia nad wodą, w parku, podczas uprawiania sportu i jedzenia. Nie każdy mógł cieszyć się urlopem, niektórzy mieli tylko chwilę wolnego. Co tak naprawdę Polacy robili w ciągu lata i uznali za słuszne pochwalić się przed innymi? Okazuje się, że wszyscy jesteśmy do siebie dość podobni. Też masz takie fotki?
  • Polskatimes
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

20.09.2018, 09:45

To jest wątek dotyczący artykułu Co Polacy robią na wakacjach? Te ZDJĘCIA obnażąją zaskakującą prawdę. Również o Tobie

23.08.2018, 00:59

Ale jaja, ale jaja. Wróciłem niedawno po dłuższym pobycie zagranicą, a tu taka niespodzianka na mnie czeka - pismo z sądu pod groźnym tytułem "Prywatny akt oskarżenia"... Wydawca Gazety Trybunalskiej - niejaki Mariusz Baryła - ten sam, który bez zgody opublikował (i do dziś nie zapłacił mi za to należnych tantiem) wiersz pt. „Dla… Niej…”, poczuł się obrażony napisanym przeze mnie półtora roku temu dedykowanym wszelkim hejterom świata wierszykiem pt. „Do pewnego kundla co mnie w nogawkę gryzie...” Jako powód podał całą treść wiersza... Ale jaja :)
--------------------------
Zostaje mi tylko przypomnieć ten wierszyk... Jako że utwór zawiera słowa powszechnie uważane za wulgarne, osoby niepełnoletnie proszę o nieczytanie...
--------------------------

Do pewnego kundla co mnie w nogawkę gryzie...

Miernoto umysłowa, powiatowy yntelygencie,
amebo intelektualna, śmierdząca baryłko łajna.
Frajerze, hejterze, niewydymana cioto,
złamany kutasie, piotrkowski pariasie.

Chamski hipokryto, zapasiona świnio,
tłusty gruby wieprzu, zwykły skurwysynu.
Śmieszny koniobijco, malutki penisie,
marny impotencie, kurwo na zakręcie.

I choćbyś nie wiem jak się naprężał,
i dziennikarzem zwał się co rano.
I tak z lusterka spogląda menda
smutnymi oczy - ot! - beztalencia...

I na tym skończę ten wierszyk krótki,
po co wylewać dalej pomyje?
Tylko dotknąłem szamba z daleka,
tamten zaś siedzi w gównie po szyję...

Mirosław Stefanek 04.2017

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.