Dramatyczny wypadek autokaru z turystami z Ukrainy, są zabici i ranni

Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Leszczawa Dolna na Podkarpaciu - poinformowało radio RMF FM. Autobus na ukraińskich numerach rejestracyjnych wypadł z drogi i spadł z kilkunastometrowej skarpy. Zginęły trzy osoby, a niemal dwadzieścia zostało rannych. Według przemyskiej prokuratury przyczyną wypadku w Leszczawie Dolnej była nadmierna prędkość kierowcy. - Jechał ok. 70-80 km/godz. przy dopuszczalnej w tym miejscu prędkości 30 km/godz. - poinformowała Beata Starzecka-Skrzypiec.

Tragiczny wypadek autokaru w Leszczawie Dolnej

Zdjęcia z miejsca wypadku są dramatyczne.

Wypadek autokaru w Leszczawie Dolnej - kierowca usłyszał zarzuty

Przyczyną tragedii, do której doszło w sobotę po godzinie 22 na krętym odcinku drogi w Leszczawie Dolnej, była najprawdopodobniej zbyt duża prędkość. 42-letni kierowca jechał ok. 70-80 km/godz. w miejscu, gdzie było ograniczenie do 30. Grozi mu do 12 lat więzienia.

**CZYTAJ WIĘCEJ:

Tragiczny wypadek ukraińskiego autobusu w Leszczawie Dolnej. Kierowca usłyszał zarzuty

**

Znamy wstępne przyczyny wypadku autokaru w Leszczawie Dolnej

Prawdopodobną przyczyną było przekroczenie dopuszczalnej prędkości. - Kierowca zostanie jutro przesłuchany przez prokuratora. Usłyszy zarzut sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu za to kara od 1 roku do 10 lat pozbawieni wolności - mówi prokurator Starzecka-Skrzypiec z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Miejsce, gdzie w piątek w nocy doszło do tragicznego wypadku miejscowi nazywają zakrętem śmierci, bo co jakiś czas auta wypadają tu z drogi. Mimo, że stoją znaki z informacją o ostrym zakręcie i ograniczeniu prędkości do 30 km/godz.

Niestety kierowcy nie znający tego terenu nie zwalniają. Podobnie, jak ten, który wiózł ukraińskich turystów ze Lwowa na wycieczkę do Wiednia. Jechał za szybko i dlatego nie wyrobił na zakręcie, ściął ustawiony tu krzyż i przeleciał zahaczając o barierkę ochronną. Kilkanaście metrów w dół, a potem przekoziołkował.

W Leszczawie Dolnej już wcześniej dochodziło do tragicznych wypadków autokarów. W 1991 roku także ukraiński autokar wypadł z drogi i stoczył się ze skarpy. Zginęło wtedy kilkanaście osób.

CZYTAJ TAKŻE:

Tragedia w Leszczawie Dolnej. Autokar ściął krzyż, który ustawiono na zakręcie, by upamiętnić ofiary wcześniejszych wypadków

Konsul Honorowy Ukrainy: Kierowca nie zauważył we mgle ograniczeń prędkości i nie wyhamował

Leszczawa Dolna (woj. Podkarpackie). - W nocy była mgła. Możliwe, że kierowca nie zauważył we mgle znacznych ograniczeń (prędkości – red.) i dlatego nie wyhamował – ocenił Konsul Honorowy Ukrainy w Przemyślu, mówiąc o tragicznym wypadku, do którego doszło w nocy na Podkarpaciu.

Co najmniej 3 osoby zginęły, a 51 zostało rannych w wyniku po tym, jak pojazd wypadł z drogi na zakręcie i stoczył się po skarpie.
- To była wycieczka turystyczny ze Lwowa do Wiednia. Zdaję się, że na pokładzie znajdowało się 11 dzieci – poinformował Aleksander Baczek.

Kierowca autokaru został zatrzymany. W niedzielę odbędzie się jego przesłuchanie i ewentualnie wtedy zostaną mu postawione zarzuty.

Źródło: TVN24, x-news

Wypadek autokaru w Leszczawie Dolnej na Podkarpaciu - nowe fakty

Akcja ratownicza zakończyła się w sobotę około południa. Służby wydobyły już ciała ofiar z wraku autokaru. Wiadomo, że zginęły trzy osoby, a 18 zostało rannych. Poszkodowani zostali rozwiezieni do kilku szpitali na Podkarpaciu - m.in w Przemyślu i Sanoku. W sprawie wypadku w Leszczawie Dolnej Konsulat Ukrainy w Lublinie uruchomił specjalną infolinię - 784 138 555.

Jak dowiedzieli się reporterzy RMF - była to wycieczka, która podróżowała z Ukrainy do Wiednia, stolicy Austrii.

Tragiczny wypadek autobusu na Podkarpaciu, są zabici i ranni

Jak podało radio RMF FM - pojazdem podróżowały 54 osoby narodowości ukraińskiej.

Droga krajowa nr 28 na odcinku Sanok - Przemyśl była całkowicie zamknięta. Akcja ratownicza trwała kilka godzin. Służby musiały wydostać kilka osób, które były zakleszczone w pojeździe.

WIDEO: Autokar spadł ze skarpy na "zakręcie śmierci" na Podkarpaciu. Trzy osoby nie żyją, 51 rannych

Leszczawa Dolna (woj. podkarpackie). Co najmniej 3 osoby zginęły, a 51 zostało rannych w wyniku wypadku autokaru w Leszczawie Dolnej na Podkarpaciu. Pojazd wypadł z drogi na zakręcie i stoczył się po skarpie.
- W tym miejscu zdarzały się już wcześniej wypadki drogowe. Stał tutaj nawet symboliczny krzyż, autobus go strącił staczając się – poinformował insp. Paweł Filipek z policji w Rzeszowie.
- Wyciągaliśmy autokar, który był kilkanaście metrów poniżej poziomu jezdni. Akcja przebiegła sprawnie – ogłosił bryg. Daniel Dryniak ze straży pożarnej w Rzeszowie.

Okoliczni mieszkańcy nazywają miejsce wypadku „zakrętem śmierci”. Kierowca autokaru został zatrzymany i prawdopodobnie usłyszy zarzuty w związku ze spowodowaniem wypadku. Zdaniem biegłych, nie dostosował on prędkości pojazdu do warunków na drodze.

Wideo

  • Gazeta Krakowska
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

19.08.2018, 13:12

We mgle jechał 70 na h?

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.