Zmiany w Kodeksie pracy 2018. Dojdzie do masowych zwolnień? Co się zmieniło?

Już jesienią 2018 roku czekają nas ważne zmiany dotyczące pracowników. Przedsiębiorcy będę musieli się zapoznać i dostosować do nowelizacji. Zmiany w Kodeksie pracy 2018 - co trzeba wiedzieć?
 Pixabay

Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", to będzie bardzo intensywna jesień. Chodzi o firmy, które posiadają pracowników na umowach czasowych. Dokładnie 21 listopada upłynie maksymalny limit zatrudnienia na czas określony. Dotyczy to osób zatrudnionych od co najmniej 22 lutego 2016 roku. Jeśli pracodawca zatem chce takiego pracownika zatrzymać w firmie musi go zatrudnić z mocy wynikającego prawa na stałe. Ponadto pod koniec listopada minie 18-miesięczny limit skierowania pracownika tymczasowego do jednego pracodawcy.

Jeśli zatem pracodawca chce uniknąć kary za złamanie prawa powinien zrezygnować z zatrudnienia danej osoby przed upływem wyżej wymienionych terminów - informuje DGP.

Dojdzie do zwolnień?

- W przypadku zatrudnionych na czas określony nie spodziewam się fali zwolnień. Pracodawcy mieli dużo czasu, aby przygotować się do nowych obostrzeń – tłumaczy dla "Dziennika Gazety Prawnej" Izabela Zawacka, radca prawny i lider działu zbiorowego prawa pracy w kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.

Obecnie na rynku pracy firmy mają problem ze znalezieniem pracownika. W związku z tym pracodawcy często sami oferują umowy stałe, aby zachęcić do przyjmowania etatów. Ponadto ciężko jest wyobrazić sobie zwolnienie osoby, która dla danej firmy pracuje od trzech lat.

Kodeks pracy. Co się zmienia?

Przypomnijmy, że Kodeks pracy na podstawie ustawy z 25 czerwca 2015 roku zmusza firmy do ograniczenie rodzajów umów o pracę na czas określony do trzech. Nowelizacja wprowadza również limit czasowego trwania zatrudnienia na tej podstawie do 33 miesięcy.

Głównym celem nowelizacji Kodeksu pracy było zwiększenie ochrony pracowników przed nadużywaniem ze strony pracodawcy.

– Zainteresowanie tymi przepisami było duże, więc pracodawcy wiedzą o 33-miesięcznym limicie i mogli się dostosować do tych zmian. Dlatego nie sądzę, aby teraz wywołały one masowe zwolnienia – uspokaja w rozmowie z „DGP” Adam Kraszewski, radca prawny z kancelarii Gessel.


Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

24.08.2018, 09:06

Pacodawcy sie zabezpieczyli, umowy 2, podpisywali z pracownikami na czas określony do końca października
to jest 32 miesiące ,

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.