Autostrada A4: trasa Bochnia-Brzesko gotowa przed świętami

Andrzej Skórka
Dwiema nitkami trasy jeździmy teraz z Wierzchosławic do Krzyża i z Bochni do Szarowa. Kolejny fragment ma być gotowy za kilka dni
Dwiema nitkami trasy jeździmy teraz z Wierzchosławic do Krzyża i z Bochni do Szarowa. Kolejny fragment ma być gotowy za kilka dni Andrzej Skórka
Korzystacie z autostrady A4? Mamy dla Was dobre wieści. Nieczynny teraz odcinek łączący Bochnię z Brzeskiem powinien być gotowy jeszcze przed świętami.

Południowa nitka trasy między Bochnią i Brzeskiem jest już w stu procentach gotowa, trzeba na niej jeszcze tylko wymalować pasy. To, co przy zalegającym śniegu było niemożliwe, staje się jak najbardziej realne dzięki panującej właśnie odwilży.

Podczas ubiegłotygodniowej konferencji w centrali GDDKiA podsumowującej tegoroczne inwestycje, drogowcy przyznali, że zabrakło im kilku dni, by przed atakiem zimy wykonać oznakowanie na nieczynnej na razie jezdni. Jeśli pasy zostaną namalowane, nadzór budowlany mógłby odebrać kolejny fragment trasy i dopuścić go do użytkowania. - Chodzi o odcinek między Bochnią i Brzeskiem, a nie całą nitkę z Bochni do Wierzchosławic - zastrzega jednak Iwona Mikrut, rzeczniczka prasowa GDDKiA w Krakowie.

Drogowcy przyznają, że malowanie oznakowania może zostać wykonane w tych dniach na 8-kilometrowym fragmencie południowej nitki trasy między Bochnią i Brzeskiem. Z naszych informacji wynika, że GDDKiA ma zamiar złożyć wniosek o odbiór tego odcinka do nadzoru budowlanego w połowie tego tygodnia. Wczoraj inspektorzy nadzoru pracowali natomiast przy odbiorze MOP-ów w Kłaju i Stanisławicach.

Co z nieczynnym 17-kilometrowym fragmentem jezdni z Brzeska do Wierzchosławic? - Roboty nie mają tam opóźnień, termin ich zakończenia mija w styczniu - mówi rzeczniczka GDDKiA. Nie jest jednak tajemnicą, że wszystkie warstwy bitumiczne również na tej nitce zostały już ułożone. Nawet gdyby pogoda storpedowała malowanie oznakowania, tędy również mogłyby już wkrótce jeździć samochody. - Zarządca drogi musiałby tylko w okresie przejściowym wydzielić jeden pas dla ruchu w kierunku Tarnowa i ograniczyć na nim prędkość - zauważa podinsp. Jacek Mnich, naczelnik drogówki w tarnowskiej policji.

Od 29 listopada kierowcy pokonują autostradowy szlak jedną jezdnią na odcinku o długości 25 kilometrów. Na szczęście obywa się bez wypadków. Odnotowano tam dotąd tylko jedną kolizję.



Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z regionu. Zapisz się do newslettera!

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie