Bochnia: jest mniej pieniędzy na leczenie w szpitalu

Małgorzata Więcek-Cebula
Na operacje okulistyczne wykonywane w bocheńskim szpitalu trzeba będzie poczekać
Na operacje okulistyczne wykonywane w bocheńskim szpitalu trzeba będzie poczekać M.Wiecek-Cebula
Masz zaplanowany zabieg w szpitalu może się okazać, że na jego przeprowadzenie przyjdzie ci poczekać długie tygodnie. Zakończyły się negocjacje szpitali z Narodowym Funduszem Zdrowia. Dyrektorzy placówek w Bochni i Brzesku nie są zachwyceni, na ten rok bowiem dostali dużo mniej pieniędzy niż poprzednio. To niestety odbije się na chorych, którzy na wyleczenie będą musieli poczekać w kolejce.

- Nie wiem gdzie tu sens - zastanawia się Jadwiga Wojcieszko z Łapanowa. Ponad siedemdziesięcioletnia kobieta od wielu lat leczy się u okulisty. W tym roku planowała zabieg w bocheńskim szpitalu. - To już najwyższy czas na ten zabieg - przekonuje kobieta.

Jej plany pokrzyżował jednak kontrakt tej placówki z NFZ. Bocheńska jednostka dostała bowiem na okulistykę o czterdzieści procent mniej pieniędzy niż rok temu. - A to powoduje, że nie wiem czy w ogóle uda mi dostać na ten zabieg w najbliższych miesiącach - żali się kobieta.
Nie ciekawie jest z innymi oddziałami - chirurgia ma do dyspozycji około 300 tysięcy złotych mniej niż rok temu.
Problemy, choć nieco mniejsze ma szpital w Brzesku.

- Najniższe kontrakty podpisaliśmy na poradnie specjalistyczne jak choćby okulistykę, dermatologię i reumatologię. Jest mniej pieniędzy więc pomogą pojawić się kolejki, których do tej pory nie było - tłumaczy Józefa Szczurek-Żelazko, dyrektor brzeskiego szpitala.
W tych przypadkach kontrakty podpisano jednak tylko na trzy miesiące. Dyrekcja szpitala ma więc nadzieję, że przy kolejnych negocjacjach planowanych wiosną będzie zdecydowanie lepiej.

Pocieszające - w przypadku obu szpitali jest to, że na pewno pieniędzy nie braknie na ratowanie życia pacjentów z zagrożeniem życia. - Jeżeli zjawi się u nas taki pacjent zawsze zostanie przyjety od ręki. To bardzo ważne aby natychmiast udzielić pomocy osobie znajdującej się zagrożeniu życia - przekonuje dyrektorka brzeskiej lecznicy.

W Bochni także szpitalny oddział ratunkowy otrzymał wyższy kontrakt.
Jest to zgodne z przyjętą w tym roku taktyką działania NFZ, który nie żałuje pieniędzy na pilne zabiegi natomiast ogranicza te, na przeprowadzenie których można jeszcze poczekać.

Takie tłumaczenie nie zadowala wszystkich pacjentów.
- Przecież każdy z nas płaci składki, wszyscy powinniśmy być jednakowo traktowani. Nie jest dobrze gdy jednych się faworyzuje, a innych nie - mówi Jadwiga Wojcieszko.

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie