Brzesko: 72-letni mężczyzna zamarzł w lesie

Małgorzata Więcek-Cebula
Wyszedł z domu w sobotę wieczorem. I już nie wrócił. Ciało 72-letniego mieszkańca Łazów w gminie Rzezawa odnaleziono w niedzielę rano w sąsiedniej wiosce. Mężczyzna zmarł z wyziębienia organizmu.

- Natrafiły na niego osoby, które w niedzielny ranek wyszły do lasu. Natychmiast powiadomiły pogotowie ratunkowe, na pomoc było już za późno - wyjaśnia Ewelina Buda, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.
Mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Ustalenie kim jest zajęło policji kilka godzin. Rozpytywali najpierw mieszkańców Jasienia, w tamtejszym lesie został znaleziony.
- Mieliśmy takie podejrzenie, że to może być ktoś od nas, ale na szczęście okazało się, że to ktoś inny - mówi Leszek Klimek, sołtys Jasienia.
72-etni mieszkaniec Łazów to pierwsza ofiara tegorocznej zimy w powiecie brzeskim. Tej nocy kiedy mężczyzna zamarzł termometry wskazywały nawet siedemnaście stopni poniżej zera.
Dlaczego doszło do tego tragicznego zdarzenia i co mężczyzna robił w lesie wyjaśniają policjanci z brzeskiej komendy.

Funkcjonariusze zapewniają, że w okresie zimowym szczególnie dokładnie patrolują miasto, zwracając uwagę, na wszystkie osoby, które nie mają stałego zameldowania. - Po przeprowadzeniu wywiadu kierujemy osoby bezdomne do noclegowni, która działa na terenie miasta - zapewnia Buda. Tam mogą się wykąpać i spędzić noc w cieple.

Brzeska noclegowania dysponuje szesnastoma miejscami noclegowymi.
- Przy wielkich mrozach to przyjmujemy nawet 18 osób. W tej chwili mamy siedemdziesięcioprocentowe obłożenie, możemy przyjąć jeszcze kilka osób - mówi Krystyna Put, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzesku.

W dużo gorszej sytuacji jest Bochnia, w której nie ma noclegowni. To jednak nie oznacza, że osoby bezdomne są tu pozostawione bez opieki.
- W mroźne noce bardzo dokładnie patrolujemy miasto. Gdy natrafiamy na osobę, której grozi zamarznięcie kierujemy ją do Domu Pomocy Społecznej - zapewnia Leszek Machaj, rzecznik prasowy KPP w Bochni.

Jest jednak warunek: nie może być to osoba znajdująca się pod wpływem alkoholu. Podobnie jest w przypadku brzeskiej noclegowni.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie