Brzesko: dostaną medale

Małgorzata Więcek-Cebula
Pięćdziesięciu, a nie jak wstępnie planowano, dwustu mieszkańców Brzeska, zostanie uhonorowanych medalami za zasługi dla miasta podczas zaplanowanej na środę uroczystej sesji Rady Miejskiej, która odbędzie się w brzeskim magistracie. Pozostali medale otrzymają podczas kolejnych imprez jubileuszowych, które zostały rozłożone na cały rok 2010. Na takie rozwiązanie zdecydowano się głównie z powodów organizacyjnych.

- Przed nami jeszcze wiele ważnych uroczystości. To między innymi obchody 3 maja, Dni Brzeska, Diecezjalne Święto Chleba oraz 11 listopada - wylicza Krzysztof Bigaj, szef promocji miasta, które w tym roku obchodzi okrągły jubileusz.
Pomysłodawcom tej inicjatywy zależało, aby poprzez medale wyróżnić te osoby, które codziennie swoją pracą sporo wnoszą do życia miasta.
- Nie chcieliśmy wyróżniać samorządowców, ale zwykłych ludzi, którzy dobrze pracują. To są kioskarze, rzemieślnicy, a także wszystkie osoby, które sumiennie wykonują swoje obowiązki - mówi Krzysztof Bigaj.

Na liście wyróżnionych znaleźli się więc społecznicy związani z różnymi dziedzinami życia. To pracownicy pomocy społecznej, pielęgniarki ze szpitala, byłe nauczycielki, osoby związane z Caritasem, ale także lokalne osobowości, artyści, bez których Brzesko nie byłoby takim miastem, jak jest. Pomysł brzeskiego samorządu jest raczej pozytywnie komentowany przez samych mieszkańców.

- Według mnie jest bardzo dobry. Miasto powinno jednak umożliwić także samym mieszkańcom zgłaszanie kandydatur do takiego odznaczenia, oczywiście odpowiednio uzasadnionych - podpowiada Maria Goryczko z Brzeska.
Wyróżnieniem zwykłych, szarych obywateli zachwycony jest także Franciszek Nowak.
- Należę do starszego pokolenia, które już sporo przeszło. Teraz, niestety, jest coraz mniej osób, które sumiennie i z pełnym oddaniem wykonują swoją pracę, dlatego tym bardziej taki pomysł mi się spodobał - dodaje.

Nie wszyscy o tym pomyśle mówią dobrze. - Przecież to zawsze będzie subiektywny wybór, o odznaczeniu decyduje wąska grupa osób - zaznacza Monika Litwinek.
Są i tacy, co w pomyśle brzeskiego samorządu upatrują przedwyborczą kampanię.
- To specyficzny rok. Może samorządowcy chcą w ten sposób przymilić się mieszkańcom - dodaje Michał Kica, jeden z brzeskich licealistów.
Sami pomysłodawcy niespecjalnie przejmują się krytycznymi uwagami. Zapewniają, że zawsze są zwolennicy, ale i przeciwnicy proponowanych rozwiązań. Urzędnicy przygotowują się do uroczystej sesji. Bo to bardzo ważne wydarzenie.

Spotkanie, podczas którego zostaną wręczone zaszczytne odznaczenia, zainauguruje obchody 625-lecia powstania miasta.
Jubileusz będzie widoczny podczas wszystkich imprez organizowanych w ciągu roku. A będzie ich sporo. Obchody zakończy zaplanowana na grudzień wielka wigilia na placu Kazimierza w Brzesku.

- Chcemy, aby to była impreza na wzór krakowskiej wigilii. Chcemy zaangażować do tego przedsięwzięcia naszych lokalnych restauratorów. Zależy nam, aby to spotkanie miało stosowny do okoliczności rozmach - wyjaśnia Krzysztof Bigaj.
Oprócz poczęstunku mieszkańcy będą mogli obejrzeć występy lokalnych zespołów, które, jak przystało na okoliczności, zaprezentują kolędy i pastorałki.

Czy biały chleb jest zdrowy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie