Brzesko. Ukradł sprzęt wędkarski z samochodu, po czym poczuł skruchę i zgłosił jego znalezienie. Teraz grozi mu więzienie

Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
53-latek usłyszał zarzut kradzieży. Kodeks karny przewiduje za nią do lat 5 więzienia
53-latek usłyszał zarzut kradzieży. Kodeks karny przewiduje za nią do lat 5 więzienia Pixabay.com
Mieszkaniec powiatu brzeskiego ukradł sprzęt wędkarski z otwartego samochodu. Gdy poczuł wyrzuty sumienia, zgłosił na policję znalezienie sprzętu, jednak prawda wyszła na jaw. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.

FLESZ - Dozór sanitarny zamiast kwarantanny po kontakcie z zakażonymi "Deltą"

Brzesko. 53-latek ukradł sprzęt wędkarski, po czym poczuł skruchę i zgłosił jego znalezienie

Mężczyzna ukradł trzy wędki wraz z osprzętem o wartości 3 tysięcy złotych. Znajdowały się w niezamkniętym samochodzie osobowym typu hatchback, który stał przed jednym z supermarketów w Brzesku. - Wędki znajdowały się w bagażniku i były widoczne przez szybę - mówi Grzegorz Buczak, oficer prasowy policji w Brzesku.

Właściciel sprzętu zgłosił kradzież na policję. Kryminalni wszczęli dochodzenie. Tymczasem, złodziej dzień po kradzieży zadzwonił na komendę i powiedział, że znalazł wędki w zaroślach. Kryminalni spotkali się z nim i zabezpieczyli znalezisko. Opisana przez 53-latka historia wydała się im jednak mało wiarygodna.

- W rozmowie z policjantami mężczyzna twierdził, że nie ma z tą kradzieżą nic wspólnego, ale jego wyjaśnienia nie przekonały kryminalnych. W końcu, w trakcie dalszego rozpytywania 53-latek przyznał się policjantom, że to on dokonał kradzieży sprzętu wędkarskiego. Podkreślił, że dręczony wyrzutami sumienia chciał zwrócić sprzęt wędkarski, a by uniknąć odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwo, chciał zwieść policjantów zmyśloną historią o przypadkowym znalezisku - relacjonuje Grzegorz Buczak.

Okazało się, że 53-latek, idąc przez parking, zwrócił uwagę na sprzęt wędkarski w bagażniku za szybą. - Odruchowo pociągnął za klamkę pokrywy bagażnika i okazało się, że samochód jest otwarty. Wykorzystał ten fakt i ukradł wędki, które następnie ukrył nieopodal miejsca zdarzenia.

53-latek usłyszał zarzut kradzieży. Kodeks karny przewiduje za nią od 3 miesięcy do lat 5 więzienia. Sąd zapewne weźmie pod uwagę pewne okoliczności łagodzące w tej sprawie.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Wideo

Materiał oryginalny: Brzesko. Ukradł sprzęt wędkarski z samochodu, po czym poczuł skruchę i zgłosił jego znalezienie. Teraz grozi mu więzienie - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie