Grzegorz Wawryka traci władzę w gminie Brzesko. Latocha i Pater w drugiej turze

Tomasz Rabjasz
W budynku dawnego ratusza Tomasz Latocha dostał w I turze 294 głosów, Sławomir Pater - 211, a Grzegorz Wawryka - 117 głosów
W budynku dawnego ratusza Tomasz Latocha dostał w I turze 294 głosów, Sławomir Pater - 211, a Grzegorz Wawryka - 117 głosów Archiwum
Brzesko już wkrótce będzie miało nowego burmistrza. Zostanie nim Tomasz Latocha albo Sławomir Pater. Walkę o to stanowisko z kretesem przegrał obecny włodarz miasta, Grzegorz Wawryka.

Podczas pierwszej tury wyborów najlepszy wynik uzyskał Tomasz Latocha ( Brzesko OdNowa). Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego ostatniej kadencji oraz członek Zarządu Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego uzyskał 7 388 głosów (46,6 proc.) i był bardzo blisko wygrania już w pierwszej turze. - Jestem zaszczycony, że tyle osób obdarzyło mnie tak ogromnym zaufaniem - mówi Latocha.

Na Sławomira Patera (Prawo i Sprawiedliwość) zagłosowało natomiast 5 127 mieszkańców uczestniczących w wyborach (32,34 proc.). Wynik daje mu przepustkę do walki o fotel burmistrza w drugiej turze. - Osiągnięty przeze mnie rezultat jest bardzo dobry. Przed decydującym starciem nie jestem absolutnie na przegranej pozycji - podkreśla Sławomir Pater, radny powiatu brzeskiego kończącej się kadencji.

Zaskakująco słaby, w opinii wielu osób, wynik zanotował Grzegorz Wawryka. 2 755 głosów, czyli 17,38 proc. dla jego kandydatury to zdecydowanie za mało, aby mógł marzyć o dalszym zarządzaniu Brzeskiem. Po 10 latach żegna się on więc z rolą gospodarza gminy. - Dziękuję każdemu, kto oddał na mnie głos w niedzielnych wyborach. Może byliśmy w mniejszości, ale teraz z podniesioną głową możemy iść dalej, bo nasza kampania była czysta, uczciwa i merytoryczna - napisał na Facebooku Grzegorz Wawryka.

Najmniej głosów w pierwszej turze wyborów na burmistrza Brzeska dostał Krzysztof Ojczyk - 584 głosów (co daje 3,68 proc.) - Mieszkańcy tak zadecydowali i trzeba tę decyzję uszanować - zaznacza przewodniczący Rady Miasta i Gminy Brzesko upływającej kadencji.

Decydujące starcie

Druga tura wyborów już w następną niedzielę. Kto będzie rządził Brzeskiem przez następnych 5 lat, Tomasz Latocha czy Sławomir Pater? Patrząc na pierwszą turę, faworytem wydaje się być ten pierwszy, bo zdobył o 14 proc. głosów więcej od swojego najgroźniejszego rywala. Należy jednak pamiętać o tym, że do rozdysponowania jest ok. 21 proc. głosów, które trafiły na konto Grzegorza Wawryki oraz Krzysztofa Ojczyka.

Podczas trwającej kampanii obaj kandydaci na włodarza Brzeska starają się przekonać wyborców, aby to właśnie na nich oddali oni swój głos. - Moje doświadczenia zawodowe, czy to w pozyskaniu środków unijnych, czy w realizacji różnych dużych projektów inwestycyjnych, będę chciał wykorzystać jak najlepiej na rzecz rozwoju regionalnego. Opracowany przez mój komitet program, powinien być nowym impulsem do rozwoju Brzeska - mówi Tomasz Latocha.

Podczas licznych spotkań z mieszkańcami o głos w wyborach apeluje do nich także kandydat PiS-u na burmistrza Brzeska. - Dzięki temu, że obecny rząd jest związany z Prawem i Sprawiedliwością, i partia ta ma także większość w Sejmiku Województwa Małopolskiego, burmistrz, który wywodziłby się z tego ugrupowania, ma ułatwioną drogę do zdobycia funduszy, które są niezbędne do realizacji ważnych inwestycji - podkreśla Sławomir Pater.

Kogo poprą przegrani?

Krzysztof Ojczyk uważa, że osoby, które podczas pierwszej tury wyborów oddały na niego głos, same powinny zadecydować, na kogo będą teraz głosować 4 listopada. - Nie uznaję w ogóle czegoś takiego jak przekazywanie głosów. Mieszkańcy sami wybiorą osobę, którą chcą, aby rządziła gminą - mówi Ojczyk.

Nie wiadomo na razie, czy któregoś z kandydatów zdecyduje się poprzeć ustępujący burmistrz Brzeska Grzegorz Wawryka.

Aby móc myśleć o wygraniu wyborów, dodatkowe głosy są potrzebne głównie Sławomirowi Paterowi. W pierwszej turze miał ich o ponad 2200 mniej niż Tomasz Latocha. Dzięki temu ten ostatni może podejść do nich z trochę większym spokojem. - Krzysztof Ojczyk do niedawna był członkiem PiS. Dlatego mam nadzieję, że jego wyborcy poprą mnie w drugiej turze. Grzegorz Wawryka również jest postrzegany jako człowiek prawej strony sceny politycznej - podkreśla Pater.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie