Likwidacja sądów. Sędziowie podważają sens reformy Gowina. Likwidacja to... większe wydatki

Andrzej Skórka
Sędziowie okręgu tarnowskiego krytykują założenia reformy i zwracają uwagę na jej skutek w postaci wzrostu wydatków
Sędziowie okręgu tarnowskiego krytykują założenia reformy i zwracają uwagę na jej skutek w postaci wzrostu wydatków Andrzej Skórka
Zamiast oszczędności, dodatkowe koszty - tak w realiach tarnowskich wyglądać będzie krajobraz po likwidacji sądów rejonowych w Bochni i Dąbrowie Tarnowskiej. Sama wymiana szyldów na budynkach Temidy oraz pieczątek pochłonie ponad 26 tysięcy złotych. Sprzeciw wobec przymiarek do zniesienia obydwu sądów w regionie zgłosiło w czwartek Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Okręgowego w Tarnowie.

"(...) za iluzoryczne uznać należy założenie, że zniesienie tych sądów przyczyni się do istotnej redukcji kosztów sprawowania wymiaru sprawiedliwości - przeciwnie, w okręgu tarnowskim będzie ono skutkowało wzrostem obciążeń finansowych" - zauważają przedstawiciele Temidy w przyjętej w czwartek uchwale.

Oszczędności związane z likwidacją ograniczą się miesięcznie do około 400 złotych. To równowartość dwóch dodatków funkcyjnych, które stracą prezesi likwidowanych placówek. Zdecydowanie bardziej okazale prezentują się dodatkowe koszty. Po likwidacji sądu w Bochni, jego macierzystą jednostką zostanie Sąd Rejonowy w Brzesku. W tym ostatnim powołać trzeba będzie kierownika finansowego z wynagrodzeniem miesięcznym na poziomie minimum 7 tysięcy złotych. Do tej pory kwestiami tymi, w ramach swoich obowiązków i bez dodatkowego wynagrodzenia, zajmował się prezes SR w Bochni.

Sama tylko wymiana tabliczek i pieczątek spowodowana likwidacją dwóch sądów pochłonie około 26 tysięcy złotych. - To dokładnie wyliczone dane, które niedawno przesłane zostały do resortu sprawiedliwości - potwierdza sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie.

Przedstawiciele najważniejszego organu sędziowskiego samorządu w okręgu swoje stanowisko prześlą do resortu sprawiedliwości, Krajowej Izby Sądownictwa oraz sejmowej komisji sprawiedliwości.

Dla mieszkańców nic się nie zmieni

Po protestach i krytyce ministerstwo koryguje projekt "reformatorskiego" rozporządzenia.
W Bochni i Dąbrowie pozostać mają wszystkie dotychczasowe wydziały, łącznie z księgami wieczystymi, dziennikiem podawczym i kasą. Nie zmieni się sędziowska obsada placówek przekształcanych w zamiejscowe, a tym samym sprawność postępowań (wyższa w tych miastach od średniej krajowej) oraz merytoryczny poziom orzecznictwa. "Kryterium decydującym o reorganizacji powinno być obciążenie wpływem spraw liczonym na etat sędziowski, nie zaś liczbą etatów" - zauważa zgromadzenie sędziów.

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z regionu. Zapisz się do newslettera!

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie