Mieszkańcy grożą blokadą

ZOFIA SITARZ
Do tej pory wiadomo było, że decyzję o tym, którędy przebiegać będzie zjazd z autostrady, podejmować będzie jedynie inwestor - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Do tej pory wiadomo było, że decyzję o tym, którędy przebiegać będzie zjazd z autostrady, podejmować będzie jedynie inwestor - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Na ostatnim spotkaniu z protestującymi mieszkańcami, na którym obecni byli przedstawiciele GDDKiA, padło jednak stwierdzenie, że duży udział w tym, którędy przebiegać będzie droga, mieć będzie burmistrz.
Już teraz wiadomo, że decyzja ta, bez względu na to, jak będzie brzmieć spowoduje protesty i niezadowolenie mieszkańców.

Niemal od ćwierćwiecza mówiło się w Brzesku o tym, że zjazd z autostrady przebiegać będzie ulicą Leśną. Od dłuższego czasu władze nie wydawały już pozwoleń na budowę nowych domów. Budziło to spory opór, ludzie protestowali, udowadniali, dlaczego akurat koło ich domów ta droga nie powinna powstać.
Władze miejskie zwróciły się do GDDKiA z prośbą, aby ta opracowała drugi wariant zjazdu. Życzenie zostało spełnione, mieszkańcy Leśnej odetchnęli z ulgą, kiedy dowiedzieli się, że nowa koncepcja zakłada, iż zjazd będzie budowany między ulicami Klonową i Jodłowską. Ale na wieść o tym zbuntowali się mieszkańcy Jasienia.

- Już i tak mamy niezwykle utrudnione życie przez remont "czwórki" - mówi sołtys Jasienia, Leszek Klimek. - Nie ma dobrych dojazdów do domów, przystanków autobusowych, chodników. W momencie, kiedy wybudowany tu zostanie jeszcze zjazd, nasze życie stanie się niemożliwe. Zostaniemy praktycznie odcięci od świata, bo nikt na razie nam nie powiedział, że będą tu jakieś drogi lokalne, które ułatwią nam komunikację.

Wraz z mieszkańcami Jasienia protest rozpoczęli także pracownicy Zakładu Biotechniki, przyłączyli się do nich także działkowcy i Lasy Państwowe. - Jesteśmy zdesperowani - mówi Wiesław Jagosz z Jasienia. Przygotowujemy się do protestu i zrobimy wszystko, aby uniemożliwić budowę zjazdu w naszej wsi. Będziemy przeszkadzać i blokować, nie damy się stąd wyrzucić.

- Niepokoje są przedwczesne, bo w tej sprawie nie zapadła jeszcze żadna decyzja - uspokaja burmistrz Bogusław Babicz. - Ostatnie spotkanie w urzędzie nie miało charakteru konsultacji społecznych, te odbywać się będą dopiero, gdy miasto wydawać będzie decyzję środowiskową. Ostateczne słowo należeć będzie do GDDKiA, jednak zdanie samorządu będzie istotne. - Myślę, że minąć musi kilka miesięcy, zanim, wiadomo będzie, w którym miejscu zjazd będzie budowany - dodaje Babicz. - Nie możemy jednak dopuścić do sytuacji, w której protesty mieszkańców uniemożliwią rozpoczęcie tak ważnej dla rozwoju miasta inwestycji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie