Okocimski dobry w grze na piasku

Andrzej Mizera
W Rzeszowie Okocimski wygrał bardzo tudny mecz
W Rzeszowie Okocimski wygrał bardzo tudny mecz Grzegorz Golec
W tygodniu poprzedzającym spotkanie w Rzeszowie w zespole Okocimskiego Brzesko doszło do męskich rozmów. Widocznie poskutkowały. Zespół Krzysztofa Łętochty pokazał w Rzeszowie męskie granie i wygrał. To nie tylko pierwszy komplet zainkasowany na wyjeździe w tym sezonie, ale również pierwszy triumf w lidze od czterech kolejek. Nic dziwnego, że po ostatnim gwizdku sędziego w obozie gości zapanowała wielka radość.

- Wygraliśmy po bardzo trudnym i niezwykle ciężkim spotkaniu. Zawodnicy grali na boisku, które nie powinno być w ogóle dopuszczone do rozgrywek drugiej ligi. Było na nim dużo piasku. Piłka się zatrzymywała, a zawody przypominały rozgrywki plażowe - mówił po spotkaniu Lesław Kołodziej, wiceprezes klubu.
Bohaterem pojedynku został Łukasz Popiela. On właśnie w 62 minucie, dwie minuty po wejściu na boisko, otrzymał piłkę do Darmochwała i ładnym uderzeniem nie dał żadnych szans Pietryce.

Trzeba przyznać, że wygrana "Piwoszy" nie jest dziełem przypadku. Od pierwszych minut ostro ruszyli do ataku. - Przed tym meczem jesteśmy bardzo "nabuzowani" - przekonywał defensor Mateusz Wawryka i to się potwierdziło.

Dogodnych okazji w pierwszej połowie nie wykorzystał Darmochwał, w tym jednej sam na sam z Pietryką. W 38 minucie po ładnej akcji z Litwiniukiem nad poprzeczkę piłkę posłał Pawłowicz. W drugiej połowie goście rzucili się do ataków. Próby Masteja czy Hajduka okazały się niecelne. Napór gospodarzy wzrósł po utracie bramki. Nic im nie przyniósł. Debiut nowego szkoleniowca rzeszowian Wojciecha Boreckiego nie okazał się udany. Trener Łętocha natomiast mógł się cieszyć z wygranej. - Dążyliśmy do zdobycia bramki. W pierwszej połowie stworzyliśmy wiele sytuacji, lecz nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Konsekwencja i upór dały nam jednak sukces - mówił trener.

Resovia Rzeszów - Okocimski Brzesko 0:1 (0:0)
Bramka: Popiela 62.
Sędziował: Grzegorz Bukowczan (Żywiec).
Widzów: 700.
Resovia: Pietryka 3 - Kozubek 2 (70 PontusI), Bogacz 3, Zítka 3, Podstolak 2 - Mastej 2 (56 Smolec), Nikanowycz 2I, Walaszczyk 3, Ogrodnik 2 (74 Kantor) - Húšťava 2 (65 KantorI), Hajduk 2. Trener: Wojciech Borecki.
Puszcza: Trela 3 - Wawryka 3I, Policht 4, Czerwiński 4, Pawłowicz 3I - Rupa 3 (79 Kostecki), Darmochwał 3 (82 Głaz), Baliga 4, Litwyniuk 3 - Trznadel 3(60 Popiela 3), Kisiel 3 (75 Gil). Trener: Krzyszt Łętocha.
Piłkarz meczu: Tomasz Baliga.

Brutalne zbrodnie, zuchwałe kradzieże, tragiczne wypadki. Zobacz, jak wygląda prawda o kryminalnej Małopolsce
60 tysięcy złotych do wygrania. Sprawdź jak. Wejdź na www.szumowski.eu

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie