To oni napadają na sklepy pod Brzeskiem [ZDJĘCIA]

Małgorzata Więcek-Cebula
Policjanci z Brzeska nadal szukają mężczyzn, którzy z bronią w ręku (lub jej atrapą) napadli na trzy niewielkie wiejskie sklepiki. Ponieważ działania śledczych nie przyniosły dotąd efektu, policjanci zdecydowali się upublicznić portrety pamięciowe przestępców sporządzone na podstawie zeznań ekspedientek. Liczą na to, że nasi czytelnicy pomogą ustalić sprawców rozbojów, do których doszło ostatnio na terenie powiatu brzeskiego.

- Mam nadzieję, że odezwą się do nas osoby, które wskażą nam właściwy trop prowadzący do sprawców - mówi Ewelina Buda, rzeczniczka brzeskiej policji.

Przestępcy mają na swoim koncie co najmniej trzy rozboje. Pierwszy raz napadli na sklep w Wokowicach (4 stycznia). Z kasy zabrali wówczas 200 złotych. Kolejne na liście były Jadowniki (9 lutego). Tam skradli 800 złotych. Następnie w Bielczy (14 lutego) ich łupem padło 300 złotych.

W każdym z tych napadów sposób działania był taki sam. - Sklepy odwiedzali przed ich zamknięciem, zazwyczaj we dwóch. Jeden prosił sprzedawczynię o podanie papierosów lub wody. Gdy ta sięgała po towar, wyciągał pistolet i żądał wydania pieniędzy - wyjaśnia Bogdan Chmielarz, szef wydziału dochodzeniowo-śledczego policji w Brzesku.

Spod sklepu przestępcy odjeżdżali samochodem, kierował nim najprawdopodobniej trzeci z bandytów. Poszukiwani to młodzi ludzie, średniego wzrostu. Na sklepy napadali ubrani w bluzy z kapturamim, raz zasłonili twarze mieli szalikami. Ekspedientka z Jadownik, której przestępcy zabrali utarg, nie chciała z nami rozmawiać o tym zdarzeniu. Chętnie za to na ten temat wypowiadają się mieszkańcy wiosek, w których doszło do rozbojów. - To straszne, że takie rzeczy dzieją się u nas. Mam nadzieję, że policja zatrzyma wszystkich sprawców, a sąd ich sprawiedliwie osądzi - powiedział nam wczoraj jeden z mieszkańców wioski spod Brzeska.

Policjanci zapewniają, że zatrzymanie przestępców to tylko kwestia czasu. Liczą, że ich działania operacyjne zostaną wsparte przez mieszkańców. Wszystkie osoby, które rozpoznają bandytów, proszone są o kontakt z brzeską komendą pod numerem telefonu 14 66 26 222 lub 997 .

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Tarnowa. Zapisz się do newslettera!

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie