Z promilami na dwóch kółkach

MAŁGORZATA WIĘCEK
Policjanci są przerażeni. Z roku na rok wzrasta liczba pijanych rowerzystów. Nie pomagają akcje prewencyjne, wysokie kary finansowe i... zakaz kierowania jednośladami.

Policjanci są przerażeni. Z roku na rok wzrasta liczba pijanych rowerzystów. Nie pomagają akcje prewencyjne, wysokie kary finansowe i... zakaz kierowania jednośladami. Osobom, które decydują się usiąść na rower po wypiciu alkoholu brakuje wyobraźni.

- Przecież taki pijany rowerzysta nie tylko stanowi zagrożenie dla siebie, przez to, że jest nieosłoniętym uczestnikiem ruchu drogowego. Jest przede wszystkim niebezpieczny dla innych innych, każdy jego niekontrolowany ruch może doprowadzić do poważnego wypadku - wyjaśnia podinspektor Zbigniew Baruś, szef sekcji ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.

Coraz więcej
Z pierwszym półroczu ubiegłego roku policjanci zatrzymali na terenie ziemi brzeskiej 62 pijanych rowerzystów. W analogicznym okresie bieżącego roku liczba osób, które zdecydowały się wsiąść na rower po wypiciu alkoholu wzrosła prawie dwukrotnie.
- Niestety, to nie napawa optymizmem i bardzo nas niepokoi - mówi szef brzeskiej drogówki. Funkcjonariusze są przekonani, że wpływ na ten spory wzrost nietrzeźwych rowerzystów miała sucha zima oraz ciepła wiosna. Z grupie zatrzymanych pijanych rowerzystów najwięcej było mieszkańców niewielkich wiosek. Bo rower to wciąż najpopularniejszy środek lokomocji w małych społecznościach. W sołectwach wciąż panuje przekonanie, że na rower można wsiąść nawet po wypiciu jednego piwa...

Profilaktycznie od przedszkola
Policjanci jednak nie tylko wręczają mandaty, zatrzymują pijanych kierowców i doprowadzają do sądów. Starają się także prowadzić działania prewencyjne.
- Bo prawda jest taka, że czego Jaś się nauczy to Jan będzie pamiętał - zapewnia szef brzeskiej drogówki.
Funkcjonariusze do współpracy zapraszają przedszkola a także szkoły. Organizowane są prelekcje. Podczas takich spotkań wyjaśniają najmłodszym uczestnikom ruchu drogowego jak należy zachowywać się na drodze. Mówią też do czego może doprowadzić alkohol.
- Nie bez znaczenia jest także stosunek rodziny i najbliższych do osób, które decydują się wsiąść na rower bądź za kierownicę po wypiciu alkoholu. Często zdarza się, że podczas imprezy zakrapianej alkoholem zezwalamy na to by ktoś z naszych znajomych siadał na rower czy co gorsza kierownicę samochodu - mówi przedstawiciel brzeskiej komendy.
W walce z plagą pijanych kierowców mają pomóc także akcje "Trzeźwość" organizowane na terenie całego powiatu brzeskiego. Policjanci zapowiadają, że będzie ich coraz więcej.
- Do tej pory przeprowadzaliśmy takich akcji około dwudziestu w ciągu roku - zapewnia podinspektor Zbigniew Baruś.

Na "dwóch gazach"
Niestety nie tylko rowerzyści piją. Coraz więcej jest także kierowców, którzy decydują się na jazdę na "dwóch gazach".
Ciągle dużo jest wypadków z udziałem nietrzeźwych. Wśród nich nie brakuje zdarzeń tragicznych. Do takich z całą pewnością należy wypadek, do którego doszło w ubiegłym roku na drodze prowadzącej z Brzeska do Nowego Sącza.
Pijany kierowca doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem, którym podróżowała czteroosobowa rodzina. W wyniku zderzenia, rodzice zginęli na miejscu, a małe dzieci w bardzo ciężkim stanie trafiły do brzeskiego szpitala.

Statki wycieczkowe na złom przez pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie