Założył fikcyjny sklep internetowy i przez dwa miesiące oszukiwał klientów

OPRAC.:
Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
Policjanci z Brzeska zatrzymali 33-latka z Warszawy, podejrzanego o założenie fikcyjnego sklepu internetowego. Ustalono, że pokrzywdzonych może być około 700 osób z całej Polski. Na ślad oszusta natrafili policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą brzeskiej jednostki.

FLESZ - Ile potrwa rowerowy boom?

Wszystko zaczęło się w sierpniu ubiegłego roku. Do Komendy Powiatowej Policji w Brzesku zgłosił się wówczas mężczyzna, który został oszukany dokonując zakupu w jednym ze sklepów internetowych.

- Okazało się, że na rynku internetowym powstał sklep oferujący po korzystnych cenach sprzęt elektroniczny i AGD. Każda osoba zainteresowana atrakcyjną ofertą wpłacała pieniądze na podane w ofertach rachunki bankowe. Dostawca nie dopuszczał innej formy płatności. Sklep wydawał się z pozoru wiarygodny. Niestety, dni mijały, a towar nie trafiał do klientów - mówi Ewelina Buda, rzecznik brzeskiej komendy.

Wyjaśnianiem sprawy zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą. Analizując i śledząc oszukańcze transakcje oraz docierając do kolejnych osób pokrzywdzonych, namierzyli mężczyznę podejrzewanego o przestępstwa. Odkryli też na jaką skalę działał oszust. 3 czerwca 33-latek został zatrzymany w Warszawie przez policjantów Komendy Rejonowej Policji VII w Warszawie i przekazany w ręce brzeskich funkcjonariuszy.

- Mężczyzna dotychczas usłyszał zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwa wobec 81 osób z całej Polski na kwotę ponad 62 tysięcy złotych - mówi Ewelina Buda.

Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy szacują, że liczba osób pokrzywdzonych może sięgać nawet około 700, oszukanych na kwotę około 350 tysięcy złotych. Policjanci analizują historię transakcji z dziesięciu rachunków bankowych, które 33-latek założył i na które wpływały pieniądze z przestępczego procederu. Podejrzewają, że to nie jedyny fikcyjny sklep internetowy, z którego korzyści finansowe czerpał mężczyzna.

33-latkowi grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco!

Jak korzystać z aplikacji, by otrzymywać informacje z miasta i powiatu? To proste!
Po wejściu w aplikację w prawym górnym rogu w menu wybierz swoje miasto.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania. Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy zakładkę "koronawirus", w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie